Strona główna

Aktualność

Rok - 2011

powrót
Zdjęcie

Słoneczniki dla Oruni

Za początek historii słoneczników na Oruni przyjąć można jedno ze spotkań w ramach cyklu „Orunię Widzę Wielką”, które odbyło się w Domu Sąsiedzkim Gościnna Przystań, na którym prezentowane były projekty dyplomowe – wizje na to jak dać Oruni nowe życie. W trakcie spotkania wywiązała się dyskusja, na temat realności przedstawionych pomysłów, między innymi realizacji wielkiej wystawy ogrodowej. Dlaczego nie zasiać na Oruni 17 tysięcy słoneczników (czyli tylu, ilu mieszkańców liczy Orunia) – zapytała dr Gabriela Rembarz, urbanistka z wydziału architektury PG oraz Kierownik Zespołu Urbanistów BPBK SA. I tak to się wszystko zaczęło…



Pomysł wydawał się bardzo prosty: na terenie w rejonie skrzyżowania ulicy Gościnnej z Traktem Świętego Wojciecha postanowiliśmy zasiać słoneczniki - aby miejsce to nabrało niezwykłego charakteru. 17 tysięcy to liczba symboliczna, ale ilość nasion i tak jest znacząca. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu m.in. pracowników Domu Sąsiedzkiego "Gościnna Przystań", w tym Przemysława Kluza oraz Ewy Sasimowskiej, udało się przygotować teren skweru, ułożyć chodnik, zdobyć ziemię oraz prawie 100 opon.



Zagospodarowanie placu powstawało w ramach warsztatów pt. Słoneczniki dla Oruni. Od środy 18 maja do soboty 21 maja, dzieci i młodzież z Gościnnej Przystani wraz z tutorami – architektami, urbanistami i artystami projektowali i wykonywali z opon donice, które następnie ułożono na skwerze. Kulminacją warsztatów była sobota, kiedy to zarówno w donicach, jak i na wyznaczonych polach wspólnie z mieszkańcami zasialiśmy słonecznikowe nasiona i zasadziliśmy słoneczniki.



Warsztaty dla dzieci odbywały się w Domu Sąsiedzkim Gościnna Przystań przy ul. Gościnnej na Oruni. Wszyscy uczestnicy, zarówno dzieci jak i opiekunowie – wolontariusze architekci (w tym również pracownicy biura BPBK SA), zostali przydzieleni do różnych grup projektowych:

Niesforni grafficiarze – pod opieką Roberta Rączki, Kuby Borkowskiego i Krzysztofa Syrucia– odpowiedzialni za zaprojektowanie i wykonanie graffiti na ścianie przed wejściem do Gościnnej Przystani i graffiti na styropianowym blobie, przytwierdzonym do drzewa.
Uparci paparazzi – pod opieką Moniki Wierzby i Justyny Skotarczyk – którzy przez całe warsztaty mieli oczy i uszy szeroko otwarte, bo oprócz zadań projektowych byli odpowiedzialni za zrobienie zdjęć z warsztatów i umieszczenie ich na blogu. Ich wytrwałą pracę można oglądać pod adresem: http://slonecznikidlaoruni.blogspot.com/
Zakręcenie malarze – z opiekunami: Bogną Wikowską-Olejarz, Michałem Podgórczykiem, Basią Marchiwcką oraz Grażyną Nowińską (BPBK SA) – grupa najliczniejsza, bo to jej głównym zadaniem było przygotowanie oponowych donic.
Odważni konstruktorzy – których poprowadzili Joanna Sówka-Sowińska i Piotr Orzechowski ‘Orz’ – grupa, która postanowiła stworzyć coś więcej z opon niż donice, w tym elementy placu zabaw.



Koordynowaniem warsztatów zajmowała się Magdalena Stefanowicz (ZUR, BPBK SA).

Równolegle do akcji słonecznikowej w Gościnnej Przystani odbył się międzynarodowy warsztat studencki pt. „W poszukiwaniu fajnych miejsc – alternatywna wystawa ogrodowa Orunia 2016”. Organizacją warsztatów dla studentów zajęli się: dr Gabriela Rembarz oraz Przemysław Kluz. Tutorami grupy kreatywnych poszukiwaczy byli doktoranci z Wydziału Architektury PG: Anna Golędzinowska oraz Łukasz Pancewicz.




Zobacz galerię

Rok - 2011
Rok - 2010
Rok - 2009
Rok - 2008